Dzień 4, 5 i 6.

  • Napisane 26 sierpnia 2013 o 10:04

Masakra 2 dni w pracy i działam jak zombie! Pracuję po 12h do tego niestety dojazd autobusem sprawia, że po powrocie nie mam sił na ćwiczenia =/ po prostu idę spać. Na szczęście od września będę mieć normalny grafik i 2 dni pracujące i po nich 2 dni wolne itd. Z racji tego, że nie dałam rady ćwiczyć po pracy dzisiaj od 8 ćwiczyłam. Cały Skalpel i 30 min rowerku. Rowerek jeszcze będzie później, po obiedzie pewnie z włączonym „Z Archiwum X” :D A co! Spodnie mi spadają z tyłka – ja twierdze, że to materiał się rozciągnął a moja ukochana mama, że schudłam. Prawda jest pewnie wyśrodkowana. Pora na mała kawunie i chwilę relaksu. 3 dni wolnego (później 5 w pracy =/) ale i tak postawię wszystko na relaks!

 

Dziękuję za komentarze! =*

1 komentarz do Dzień 4, 5 i 6.

  1. Maredo pisze:

    Super oby tak dalej ! Ćwicz i się nie zrażaj :)

Odpowiedz na „MaredoAnuluj pisanie odpowiedzi